Gazem do gazu
Najpierw ulatniaj?cy si? w kamienicy gaz, potem po?ar w stacji paliw. Dwie powa?ne interwencje w ci?gu dwóch dni. W obu przypadkach szybka reakcja stra?aków zapobieg?a potencjalnym tragediom. W czwartek mieszka?cy kamienicy przy ul. Mickiewicza zaalarmowali stra? o ulatniaj?cym si? z zamkni?tego mieszkania gazie. Stra?acy weszli przez okno i otworzyli drzwi od ?rodka. Wpu?cili policjantów i gazowników.
- Lokatora w mieszkaniu nie by?o, za to z wiekowej i zardzewia?ej kuchenki gaz ulatnia? si? wszelkimi mo?liwymi szczelinami - mówi Edward Nastaj, kierownik rozdzielni gazu w S?upsku. - Odci?li?my dop?yw gazu. Przywrócimy go, kiedy lokator doprowadzi instalacj? w mieszkaniu do porz?dku.
Natomiast w pi?tkowe przedpo?udnie wezwano stra?aków do po?aru w stacji paliw przy ul. Portowej w S?upsku. Na miejsce pojecha?o 5 sekcji.
- Znaczne zaanga?owanie si? wynika?o z miejsca zdarzenia - wyja?nia st. kpt. Grzegorz Ferlin, rzecznik s?upskich stra?aków. - Po?ar spowodowa? pracownik susz?cy ?cian? magazynu stacji... elektryczn? opalark?.
Ogie? ugaszono w zarodku proszkowym agregatem.