www.ufan.benton.pl


benton ::: bigow ::: dert ::: dybo ::: gos ::: mimre ::: onten ::: ufan ::: vistrot ::: RSS

Rumia. Fundacja Pomoc dla rodziny zaprzecza oskar?eniom

Do redakcji Go?ca Rumskiego zg?osi?y si? kolejne osoby, które twierdz?, ?e zosta?y oszukane przez fundacj? Pomoc dla rodziny, prowadz?c? nielegalnie dom opieki nad starszymi osobami przy ul. Rajskiej w Rumi. Jedna z by?ych opiekunek, zatrudnionych w fundacji, z?o?y?a do S?du Pracy w Gdyni wniosek o wyp?at? zaleg?ych pieni?dzy, bo – jak utrzymuje – z prezesem fundacji Januszem Daszut? nie jest w stanie si? w tej kwestii dogada?.Tymczasem Janusz Daszuta, który wcze?niej na temat fundacji z dziennikarzami Dziennika Ba?tyckiego nie chcia? rozmawia?, a autorów nieobiektywnych jego zdaniem artyku?ów obra?a? i grozi? im, zmieni? taktyk? i przys?a? do redakcji obszerne pismo.
Kobieta potwierdza te?, ?e w murach budynku przy ul. Rajskiej byli bici pensjonariusze.
– Widzia?am, jak opiekunka uderzy?a jednego z nich – mówi.
Tymczasem Janusz Daszuta, który wcze?niej na temat fundacji z dziennikarzami Dziennika Ba?tyckiego nie chcia? rozmawia?, a autorów nieobiektywnych jego zdaniem artyku?ów obra?a? i grozi? im, zmieni? taktyk? i przys?a? do redakcji obszerne pismo. Podwa?a w nim wiarygodno?? osób – szeregu by?ych pracowników, pensjonariuszy i ich rodzin – którzy, cho? cz??? z nich by?a zastraszana, zdecydowali si? opowiedzie? nam szczegó?y z ?ycia fundacji. Niemal wszystkie, zamieszczane przez nas informacje, nazywa te? k?amstwami.
Fakty s? jednak takie: fundacja prowadzi dom pomocy spo?ecznej w Rumi nielegalnie, bo nie zg?osi?a takiej dzia?alno?ci w Pomorskim Urz?dzie Wojewódzkim w Gda?sku, nie uzyska?a te? w zwi?zku z tym niezb?dnego zezwolenia wojewody. PUW wszcz?? w tej sprawie post?powanie 22 sierpnia 2007 roku, 24 pa?dziernika 2007 ukara? za tak? dzia?alno?? Janusza Daszut? kar? 20 tys. z?, maksymaln?, mo?liw? do na?o?enia, przewidzian? przez ustawodawc?. Kara zosta?a na?o?ona nie tylko za nielegalnie prowadzony dom pomocy w Rumi, ale tak?e kolejny, przy ul. Kwadratowej w Gdyni Chwarznie, który jednak zosta? ju? zlikwidowany, a pensjonariuszy przeniesiono na ul. Rajsk?. Wcze?niej, na pocz?tku lipca tego roku, dom przy ul. Kwadratowej kontrolowa? Pa?stwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Gdyni, stwierdzaj?c ra??ce zaniedbania. Posi?ki dla pensjonariuszy przygotowywane by?y w niezgodnych z przepisami warunkach, dlatego inspektor zdecydowa? o zamkni?ciu kuchni. Za ma?o by?o ?azienek, zbyt niski metra? powierzchni w stosunku do liczby pensjonariuszy. Materace i po?ciel pensjonariuszy trzymano w piwnicy. Daszuta zarzuty inspektorów sanitarnych i wojewody jednak bagatelizuje. Twierdzi, ?e kara powinna wynosi? tylko 10 tys. z?, bo... dom pomocy przy ul. Kwadratowej zosta? ju? wcze?niej zlikwidowany.
- Jednocze?nie nie zgadzaj?c si? z ni?, b?dziemy si? od niej odwo?ywa? zgodnie z prawem – pisze Daszuta.
Prezes fundacji nadmienia te?, ?e do likwidacji domu przy ul. Kwadratowej przyczyni? si?... g?ównie Dziennik Ba?tycki, który przypu?ci? na fundacj? bezprecedensowy atak, nie daj?c jej ?adnej szansy na usuni?cie usterek.
Kolejny fakt: dom przy ul. Rajskiej, podobnie zreszt?, jak by?o i w przypadku tego przy ul. Kwadratowej, nie jest przystosowany do potrzeb osób niepe?nosprawnych. Cho? cz??? pensjonariuszy nie mo?e chodzi? o w?asnych si?ach, nie ma w nim windy (a wed?ug przepisów by? powinna), schody s? za? kr?te. ?ali?a si? na to m.in. Ewa Kloson, która przyjecha?a do Rumi ze Szwecji i chcia?a zostawi? pod opiek? domu swoj? niepe?nosprawn? matk?, poruszaj?c? si? na wózku inwalidzkim. Kobieta zawierzy?a reklamie fundacji, ?e dom przy ul. Rajskiej do potrzeb osób niepe?nosprawnych jest przystosowany. Potem musia?a swoj? mam? z domu zabiera?.
– Mocno si? tym wszystkim rozczarowa?am – mówi Ewa Kloson. – A moja mama prze?y?a wielki stres.
Zdaniem przedstawicieli Pomorskiego Urz?du Wojewódzkiego to niedopuszczalne, aby fundacja Pomoc dla rodziny reklamowa?a si? jako zdolna do opieki nad niepe?nosprawnymi. Daszuta uwa?a jednak, ?e dom przy ul. Rajskiej by? wielokrotnie odwiedzany przez przedstawicieli Miejskiego O?rodka Pomocy Spo?ecznej i organizacji pozarz?dowych zyskuj?c pozytywne oceny.
Daszuta zaprzecza tak?e, wbrew opiniom szeregu osób, jakoby pensjonariusze o?rodka byli faszerowani dla uspokojenia ?rodkami psychotropowymi. Ale jednocze?nie przyznaje, ?e leki uspokajaj?ce s? pacjentom podawane.
– Zdarzy?o si?, i? jedna z piel?gniarek zatrudniona w fundacji zastosowa?a rzeczywi?cie przypadkowo silniejsze ?rodki uspokajaj?ce – pisze Daszuta. – Po stwierdzeniu tego faktu zosta?a natychmiast zwolniona.



9163 |14757 |1442 |16875 |16917 |17212 |14103 |17343 |2451 |3460 |